Globalnie
4 lutego 2012 | 01:02Od kilku dni siedzę nad skryptami do migracji danych między dwiema wersjami systemu. W tabeli użytkowników nazwiska ze wszystkich stron świata. Wczoraj telekonferencja po angielsku, użytkownicy rozsiani po Europie. W poniedziałek kolejna. Dookoła mnie rozmowy po angielsku, hiszpańsku, włosku.
Ale dopiero wczoraj, gdy spojrzałem na własny adres mailowy, dotarło do mnie, że pracuję w globalnej korporacji.








